wtorek, 22 sierpnia 2017

Spotkanie 22.08.17 - Czelendże

Temat dzisiejszego spotkania nosił tytuł 'Challenge'. Miałyśmy wymyślać challenge'e dla każdej obecnej klubowiczki, ale niestety nie starczyło nam czasu. Diana dała nam bardzo wyczerpujące wyzwanie - wszystkie miałyśmy przejechać od Farmy Steava do DUD... stępem. Jechałyśmy bardzo długo i gdy w końcu znalazłyśmy się na miejscu od razu zaczęłyśmy cieszyć się cwałem 😃
Następnie przeniosłyśmy się do Fortu Pinta, by zrobić kilka bugów. Na początku trafiłyśmy pod wieżę, gdzie czynnie uprawiałyśmy bieganie i kręcenie się wokół własnej osi. Po zrobieniu kilku zdjęć postanowiłyśmy podnieść poprzeczkę i dostać się pod Fort Pinta z końmi! Wszystkim się udało, a Holly trafiła nawet do sklepu :)
Po opanowaniu całego SSOwego podziemia zakończyłyśmy spotkanie.













Zitosz

środa, 16 sierpnia 2017

Spotkanie 16.08 2017 - dzień kuców islandzkich

Kolejne, spontaniczne spotkanie zaliczone! Dzień kuców islandzkich został zorganizowany z inicjatywy nudzącego się Aveła ;) Zaczęłyśmy tylko we dwójkę, gdzie cćwiczyłyśmy układ klubowy... tőltem! Szło nam nawet nieźle! Następnie dołączyła się do nas Molly i razem kontynuowałyśmy zabawę. Po ćwiczeniach popędziłyśmy na dach ujeżdżalni, zrobiłyśmy kilka fotek i przeniosłyśmy się na Zapomniane Pola, gdzie odbyła się kolejna, mała sesja. Następnie popłynęłyśmy do Jarlaheim, bym mogła zmienić swoją fryzurę, jak i kolor włosów! Po tym jakże pamiętnym wydarzeniu (z bólem) pożegnałyśmy się i zakończyłyśmy spotkanie, a ja wylogowałam się.
Ale czy na pewno?

Wróciłam po 15 minutach i rozpoczęłyśmy drugą część Dnia Kuców!
Zebrałyśmy się na Farmie Steava w powiększonym składzie. Tradycyjnie zrobiłyśmy słodkie, kometkowe zdjęcie i przystąpiłyśmy do opanowywania całego SSO! Rozbiegłyśmy się po całym padoku tőltując i śmiejąc się. Podczas tej zabawy dołączyła do nas Kaja - serdecznie witamy!
Po długim czasie biegania tőltem postanowiłyśmy przejechać się na mistrzostwa kucyków. Wsiadłyśmy na grzbiety naszych wiernych klocuszków i pojechałyśmy podwózką w stronę Fortu Pinta. Po mistrzostwach okazało się, że Ava zdobyła swój 71 medal!
Kiedy skończyliśmy gratulować sobie nazwajem, pożegnałyśmy się i życzyłyśmy miłego treningu kucyków :)
















Dziękuję za spotkanie!
ZITOSZ